Z okazji Walentynek oraz trzeciej miesięcznicy postawienia zarzutów przez prokuraturę wręczyliśmy Jackowi Sutrykowi walentynkę z 15 381 buziakami od wrocławian i wrocławianek. Bo dokładnie tyle podpisów zebraliśmy dotąd pod wnioskiem o referendum w sprawie jego odwołania.
Damian Daszkowski: Zwracamy się do wszystkich partii politycznych, które przez trzy miesiące kompletnie nic nie zrobiły z tematem zatrzymania Jacka Sutryka i postawienia mu zarzutów.
Dawid Janiuś: Mieszkam we Wrocławiu nie od dziś więc histeryczne ruchy Jacka Sutryka, jakie mogliśmy oglądać wczoraj na jego Facebooku, nie robią już na mnie wrażenia. Dziwi mnie za to coś, co młodzież nazywa obecnie “delulu” – zaprzeczanie rzeczywistości przez Prezydenta, Urząd Miejski i Biuro Prasowe. Ten tydzień obfitował w wiele ciekawych wydarzeń. We wtorek katowicki sąd odrzucił zażalenie Jacka Sutryka, uznając jego zatrzymanie za celowe i zasadne. Ponadto podkreślił, że zebrane dowody wskazują na wysokie prawdopodobieństwo zarzucanych mu czynów.
We wtorek 12.02. TVN24 wyemitował materiał “Collegium kolegów” o układzie we wrocławskim ratuszu w świetle afery Collegium Humanum. W tym materiale prof. Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, uznał działania Sutryka za “wysoce niemoralne”. Nazajutrz publicyści apelowali do Jacka Sutryka o ustąpienie z urzędu, a prof. Jan Hartman zapytał na łamach “Polityki” czy Prezydent Wrocławia “ma wstyd i honor”. Odpowiedź wydaje się tu oczywista.